Jolanta Hojda
Ortoreksja – kiedy zdrowe odżywianie przestaje być zdrowe i staje się problemem
Spędzasz godziny na czytaniu etykiet? Odmawiasz wspólnego obiadu z rodziną, bo restauracja nie gwarantuje składu dań? Każdy nieplanowany kęs kończy się falą poczucia winy? Z zewnątrz wygląda to jak dbanie o siebie. Jednak często czujesz się jak w więzieniu. To może być ortoreksja – zaburzenie, w którym pozorna troska utrudnia codzienne funkcjonowanie.
Ortoreksja – co to jest? Kiedy zdrowe jedzenie staje się obsesją
Ortoreksja nie jest formalnie sklasyfikowana. Natomiast wykazuje cechy zaburzeń odżywiania i zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Jak określić, czym jest ortoreksja? Najprościej jako nerwicę zdrowego jedzenia – wręcz obsesyjne dbanie o jakość posiłków.
Kluczowe pytanie brzmi czym różni się ortoreksja od zwykłej troski o zdrowie? Odpowiedź kryje się w funkcji psychologicznej. Zdrowe odżywianie daje energię i spokój. Ortoreksja generuje lęk, poczucie winy i stopniową izolację. Kiedy jedzenie staje się systemem zasad, których złamanie wywołuje panikę – warto się temu przyjrzeć.
U podstaw ortoreksji często leży lęk – przed chorobą, utratą kontroli, śmiercią. Jedzenie staje się iluzją kontroli nad tym, co niekontrolowalne.
Różnica między ortoreksją a anoreksją? Objawy nerwicy zdrowego jedzenia
Oba zaburzenia dotyczą jedzenia i wiążą się z silną potrzebą kontroli. Jednak ich motywacje są różne.
W anoreksji centralnym lękiem jest masa ciała i wygląd. W ortoreksji – jakość i czystość tego, co się je. Osoba z anoreksją zazwyczaj postrzega siebie jako niedoskonałą i za grubą. Osoba z ortoreksją często czuje się moralnie i zdrowotnie lepsza od tych, którzy „jedzą byle co”. To poczucie wyższości jest jednym z kluczowych objawów tego zaburzenia.
Ortoreksja – objawy. Jak ją rozpoznać?
Dunn i Bratman zaproponowali dwuczęściowe kryteria: obsesyjny fokus na jakości jedzenia oraz wynikające z tego cierpienie lub upośledzenie codziennego funkcjonowania. Sygnały, które warto obserwować:
- narastający lęk i poczucie winy po spożyciu „zakazanych” produktów,
- nadmierny czas poświęcony jedzeniu – planowaniu, zakupom, przygotowaniu,
- unikanie jedzenia poza domem – w restauracjach, u znajomych, na spotkaniach,
- stopniowe zawężanie listy „bezpiecznych” produktów,
- poczucie własnej wartości uzależnione od przestrzegania zasad,
- ciągłe myślenie o jedzeniu.
To wszystko prowadzi do objawów niedożywienia (pomimo pozornie zdrowej diety) i problemów zdrowotnych wynikających z niedoborów składników odżywczych.
Ortoreksja – techniki samopomocy
Już wiesz co to jest ortoreksja i jak ją rozpoznać. A jak radzić sobie z nią? Możesz skorzystać z technik samopomocy:
- Obserwuj bez oceniania – zapisuj myśli pojawiające się wokół jedzenia. Określaj ich intensywność oraz towarzyszące im emocje. Już sama świadomość przekonań i myśli może przynieść ulgę i zmianę, nawet jeśli świadomie nie pracujesz nad ich zmianą.
- Ćwicz elastyczność – zacznij jeść posiłek bez planowania i sprawdzania etykiet. Choćby raz w tygodniu. Celem nie jest rezygnacja ze zdrowego jedzenia, lecz trening tolerancji niedoskonałości.
- Rozwijaj samowspółczucie – kiedy czujesz winę po posiłku, to rozwijaj empatię do siebie. Możesz zastanowić się co powiedziałbyś bliskiej osobie w tej sytuacji.
Gdy zdrowe jedzenie staje się obsesją i czujesz, że sobie z tym nie radzisz, to skorzystaj z profesjonalnego wsparcia.
Zdrowe odżywianie a ortoreksja – psychoterapia
Gdy objawy trwają kilka miesięcy, prowadzą do izolacji lub realnie obniżają jakość życia, a techniki samopomocy nie wystarczają, to warto skorzystać z profesjonalnej pomocy.
Psychoterapia pomoże rozpoznać i przepracować niekorzystne wzorce. Świetnie sprawdzą się tu techniki poznawczo-behawioralne. Ułatwią identyfikację i zmianę przekonań oraz zachowań. Natomiast jeśli korzenie ortoreksji sięgają wczesnego dzieciństwa, perfekcjonizmu, wzorców systemowych to pomocne może być podejście psychodynamiczne lub terapia schematów.
Dlatego w ośrodku psychoterapii Podróż wykorzystujemy podejście integracyjne, które czerpie z dorobku różnych nurtów.